Konkursy

Chciałam znaleźć pracę, która dostarczyłaby mi paru groszy miesięcznie, które mogłabym wydać tylko i wyłącznie na siebie lub na swoje ulubione konkursy. Jednocześnie wiedziałam, że studia są najważniejsze i nie mogę podjąć pracy, która narażałaby mnie na opuszczenie zajęć. Od koleżanki dowiedziałam się, że niedaleko naszego wydziały odbywa się casting. Można z niego trafić do różnych programów prowadzonych na żywo. Potrzebowano osób za występowania w roli bardzo żywej publiczności. Akurat startował nowy Big Brother. Poszłam na ten casting z ciekawości i nie sądziłam, że mogę dostać propozycję wzięcia udziału. Z racji tego, że wciąż brakowało im ludzi to proponowane stawki były naprawdę bardzo kuszące. Atmosfera panująca w studio była lekko serwowała, ale bardzo miła. Moim zadaniem było uśmiechanie się i klaskanie we wskazanych momentach. Programy na żywo, kiedy byliśmy potrzebni obywały się wieczorami, więc nie przeszkadzały mi w niczym. Dodatkowo po każdym programie publiczność dostawała darmowe próbki produktów od sponsorów programu. Po każdym nagraniu wychodziłam w torbą, w której znajdowały się różne gadżety oraz konkursy. Ten sposób zarabiania pieniędzy bardzo mi się spodobał.

Dodaj komentarz